Broadchurch – odcinki 2 – 7


broadchurch_walkJeszcze tylko tydzień i poznamy wreszcie prawdziwego mordercę. Jednak zanim to nastąpi pomyślmy, bez zdradzania fabuły, co udało się osiągnąć prowadzącym śledztwo.

Scenarzyści poprowadzili historię tak jak się tego spodziewałem. Praktycznie każdy drobny element ma tutaj znaczenie, a historie i tajemnice bohaterów wyciągane na światło dzienne przez policję i media prowadzą do kolejnych tragedii i rozpadu społeczności.

Mam już swoje podejrzenia jak zakończy się całe śledztwo. Jeżeli okażą się prawdą to mieszkańcy Broadchurch mogą się już nigdy nie pozbierać. Nastąpi zniszczenie większości relacji międzyludzkich, na których oparta był egzystencja tego ludzkiego zbiorowiska.

A jednym z winowajców okaże się nie tylko prawdziwy morderca, ale i prowadzący główne śledztwo Alec Hardy, który pozostawi po sobie dymiące ruiny byle tylko dotrzeć do sedna sprawy. Jego całkowite nieobycie społeczne, głęboka niechęć, czy może nawet nienawiść, do Broadchurch i jego mieszkańców czynią więcej szkody niż pożytku.

W swej szaleńczej ucieczce do przodu Hardy poszukuje odkupienia i to nie za własne grzechy. Jest coś fascynującego w konstrukcji tej postaci, a Tennant spełnia się w tej roli znakomicie. Nie ma w sobie nic z dobrotliwego Doctora – jest wrednym, zniszczonym przez życie, typem, który dąży do celu po trupach. No i ten jego fantastyczny szkocki akcent.

Tydzień. Jak wytrzymać tę niepewność?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: