PlayStation 4


ps4logoMiałem pisać o piwie, ale katar skutecznie ogranicza moje wrażenia, więc klepię kilka zdań na temat ogłoszonej z pompą i paradą konsoli PlayStation 4.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że tegoroczne święta staną pod znakiem walki dwóch nowych konsol do gier. Tym razem Sony nie dało się zaskoczyć i jako pierwsze wytoczyło działo w postaci PlayStation 4. Biorąc pod uwagę doświadczenia z premier poprzednich konsol skupiono się na tym co najważniejsze – grach i ich otoczce.

Podoba mi się, że konsola pracuje na architekturze x86. Oznacza to wielkie ułatwienie dla deweloperów, a także może być podstawą do rozwoju platformy, gdy technologia skoczy znów naprzód. Minusem takiego postępowania jest brak sprzętowej wstecznej kompatybilności, ale tym razem zastrzeżono, że takowa wystąpi przy użyciu Gaikai.

Swoją drogą to właśnie te cloudowe zabawy w nowym PlayStation są szczególnie ciekawe. Możliwość zagrania w wersje demo bez ściągania i instalacji na dysku to doskonała sprawa. Fantastyczna jest też opcja nagrywania ostatnich kilku minut (nie wiemy jeszcze ilu) rozgrywki, którymi można się potem podzielić z całym światem lub zachować sobie na wieczne czasy. Jestem przekonany, że będzie to jedna z najczęściej używanych możliwości sprzętu. Również sprzęganie tabletów czy smartfonów z konsolą i wyświetlanie na nich dodatkowych materiałów jest super – będą to teraz miały wszystkie konsole.

Nowy pad budzi moje wątpliwości. Wszelkie dotykowe wynalazki w kontrolerach to problem. Raz, że będą droższe. Dwa, że będą bardziej podatne na uszkodzenia. Sam nie raz ciskałem padem o podłogę czy ścianę – słabo widzę te wszystkie duże lampki i touchpady w starciu z betonem.

Koło pióra lata mi kamera, która pewnie będzie robić podobne sztuczki jak Kinect. PlayStation Move nie mam zamiaru używać w żadnej formie i mam szczerą nadzieję, że będzie to element dodatkowy, a nie stale wykorzystywany w grach. Do tego konsola leży raczej gdzieś w kącie, bokiem do wszystkiego, więc odpadają wszelkie inwigilacje i automatyczne wykrywania osób.

Zapowiedziane na początku gry nie porwały mnie szczególnie. Co prawda Killzone: Shadow Fall wygląda nieziemsko, ale mam ciągle w pamięci zwiastun Killzone 2, który promował PlayStation 3, a okazał się po prostu renderem. Drive Club, jak wszystkie samochodówki, zwisa mi i powiewa, choć na pewno prezentuje się świetnie. Knack wygląda interesująco, ale to raczej nie jest tytuł dla mnie.

Ostrzę sobie natomiast zęby na inFamous: Second Son. Dwie poprzednie gry przeszedłem w całości, a to zdarza mi się ostatnio coraz rzadziej. Intrygujące jest też Deep Down. Jeżeli ten tytuł będzie wyglądał tak, jak zwiastun, a znając Capcom jest to możliwe, to gra urwie łeb razem z kręgosłupem.

Do gier, które kompletnie mnie nie interesują dołącza też Watch Dogs, który wygląda na przekombinowany i zbyt rozbudowany, aby go szybko ogarnąć, oraz Destiny, które nastawione jest na multi, a więc dla mnie kompletnie bez sensu i znaczenia.

Emocje budzi za to Diablo III, w które dzięki konsolowej wersji, będzie też na PS3, będę miał okazję w końcu zagrać. Gdzieś tam jeszcze kołacze wieść o nowym Final Fantasy, ale to pieśń przyszłości.

Ogółem będzie w co pograć. Zwyczajowo jednak poczekam przynajmniej rok na drugą, mniej wadliwą – bo każda nowa konsola ma mnóstwo wad – wersję sprzętu w obniżonej cenie. Do tego czasu twórcy lepiej ogarną możliwości sprzętu i pojawi się więcej tytułów, w które będzie warto zagrać. Może ruszy też wsteczna kompatybilność przez Gaikai. Wtedy zakup będzie miał dużo więcej sensu.

Tak czy inaczej PlayStation 4 jawi się jako doskonały sprzęt, przy którego produkcji przypomniano sobie o co chodzi w konsolach – o gry.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: