Gra o Tron – odcinek 5 „The Wolf and the Lion”


Ale się działo! Tak można najkrócej podsumować piąty już odcinek Gry o Tron. The Wolf and the Lion to chyba najbardziej dynamiczny z dotychczasowych epizodów. Aż trzy razy zgrzytały miecze i lała się krew, a także pojawiła się postać, która w książce doprowadzała mnie do szału. Dość powiedzieć, że w serialu robi to równie skutecznie.

Akcja w Grze o Tron zaczyna wreszcie nabierać tempa. Jeżeli do tej pory można było narzekać na zbytnie ślimaczenie akcji (wiem, że dla fanatyków powieści i tak było to za szybko), to tym razem widowisko powinno zadowolić miłośników dynamiki. Na szczególną uwagę zasługują sceny walk, którym w moim odczuciu nic nie brakuje. Kamera nie cierpi na Parkinsona, a krew leje się tam, gdzie ma się lać. No i Jaime Lannister pokazuje wreszcie pazur. Dla niego wszystkie te intrygi polityczne to śmiertelna nuda. Dopiero w walce czuje się sobą, zwłaszcza, gdy trafia na godnego przeciwnika.

Uwaga – wielki spoiler! Po raz kolejny uderzyła mnie (poprzednio podczas lektury) skrajna emocjonalność postępowania Catelyn Stark. Dla zaspokojenie matczynego poczucia sprawiedliwości doprowadziła do wojny domowej, swego męża wydała na stracenie, a resztę rodziny na wojenną poniewierkę lub rolę zakładników. Oczywiście tego jeszcze w serialu nie pokazano, ale od teraz wydarzenia potoczą się jak lawina. Czy potępiam Catelyn? Jako rodzic muszę powiedzieć nie, jako odbiorca tak. Ale na tym chyba polega niezwykła umiejętność Martina do wzbudzania silnych emocji.

Oczywiście poza scenami dynamicznymi nie zabrakło też dworskich intryg, a szczera rozmowa Roberta z Cersei została poprowadzona wręcz mistrzowsko. Po raz kolejny nie mogę się nadziwić, jak trafnie dobrano aktorów do mojej wizji książki. Szczególnie udało się to w przypadku siostry CatelynLysy (uwaga, link zawiera spoilery).  Dokładnie tak ją sobie wyobrażałem, a scena karmienia piersią (wierna powieści) powinna wywołać protesty matek karmiących pod siedzibą HBO.

Tak czy inaczej jest to w moim odczuciu najlepszy z dotychczasowych odcinków Gry o Tron. Zaczynam odkładać fundusze na wersję DVD.

One Response to Gra o Tron – odcinek 5 „The Wolf and the Lion”

  1. Pingback: Zima w telewizji nadeszła* « Blog Rafała Glapiaka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: