Sherlock – seria pierwsza, odcinki 2 i 3


Święta pozwoliły mi na niewielką chwilę oddechu i obejrzenie pozostałych dwóch odcinków serii Sherlock. Moje wrażenia z pierwszego odcinka zostały podtrzymane – to jest świetny serial. Jednak każdy odcinek jest odmienny, a wszystko za sprawą różnych scenarzystów. Paradoksalnie ta odmienność nie psuje spójności serii, a jednocześnie jest jej atutem.

Za scenariusz drugiego odcinka odpowiada Stephen Thompson, którego twórczości nie miałem do tej pory okazji poznać. Jego opowieść jest zdecydowanie najspokojniejsza, momentami wręcz powolna, co nie znaczy, że pozbawiona momentów dynamicznych i błyskotliwości. To zupełnie innych styl. Jego większą próbkę poznamy jeszcze w tym roku w szóstej serii Doctor Who.

The Blind Banker zaprawiony jest pewną orientalną nutą i pokazuje sposób ewolucji przyjaźni między Watsonem a Holmesem. Jedynym mankamentem tego odcinka jest brak inspektora Lestrade. Poza tym jest to idealny kryminał.

Z kolei trzeci odcinek The Great Game jest majstersztykiem akcji i napięcia. Za scenariusz odpowiada Mark Gatiss, który pisał m.in. książki osadzone w realiach serialu Doctor Who. BBC postanowiło też wykorzystać bloga Johna Watsona, który zaczęto prowadzić równolegle z premierą serialu. Odnośniki do niego i marudzenie Holmesa są po prostu prześliczne. Powraca też Lestrade, który w tym odcinku przechodzi chwilami samego siebie. Ponownie zwróciłem uwagę na muzykę, która jest odpowiednio dynamiczna i niepokojąca.

Na kilka osobnych słów zasługuje postać Moriarty’ego. Współczesna wersja tej postaci jest naprawdę niesamowita. Szalony geniusz zła kryjący się za fasadą… nie, nie będę tego ujawniał, to trzeba zobaczyć samemu. Już nigdy nie spojrzę na tę postać tak samo. Wielkie brawa dla scenarzystów i odtwórcy roli.

W rezultacie spędziłem kolejne 3 godziny przed ekranem i nie żałowałem ani sekundy. Zwłaszcza, że twórcy zaserwowali nam zakończenie, które powoduje opad szczęki. Teraz pozostaje już tylko czekać do jesieni, gdy pojawią się trzy kolejne odcinki. Wiemy już, że za scenariusze będzie odpowiadać ta sama trójca twórców. To gwarancja wysokiej jakości – ja już nie mogę się doczekać. Chyba obejrzę sobie Sherlocka jeszcze raz.

3 Responses to Sherlock – seria pierwsza, odcinki 2 i 3

  1. no dziękuję za recenzję🙂

  2. slay pisze:

    Właśnie wszystko jest świetne, tylko to zakończenie trzeciego odcinka. Strasznie długo będziemy czekać na nowe przygody, co w przypadku tak świetnego serialu wydaje się wiecznością.

  3. Codhinger pisze:

    No właśnie mnie dwa ostatnie odcinki zawiodły dość poważnie – tym bardziej, że po pierwszym odcinku szczęki szukałem na podłodze przez bite dwie godziny.
    Po pierwsze – fabuła. IMHO za bardzo przewidywalna, a najbardziej obiecujące wątki – spartaczono (np. wątek chińskiego rodzeństwa, aż się prosiło, by to pociągnąć dalej i mocniej). Zagadki też wyraźnie słabsze, niestety. Bzdury pokroju usuwania graffiti w kwadrans pomijam litościwym milczeniem. No i zamiast napięcia dostałem w trzecim odcinku przesadną ilość wątków deus ex machina, wyjaśnienia zagadek serwowane kompletnie od czapy – jakby koncepcja (genialna) przerosła scenarzystów, niestety.
    Po drugie – nie no, Moriarty’ego nie zdzierżę. Nie i koniec. Rzekłem🙂 A co do końcówki… nope, nie kupuję jej. Snajperów, granatów, czegokolwiek.
    Po trzecie – wątek romantyczny Watsona miał potencjał, ale wyszedł jakoś tak… drewnianie?

    Żeby nie poprzestać na marudzeniu: Benedict Cumberbatch niszczy absolutnie, jego Sherlock jest dokładnie takim egocentrycznym dupkiem, jakiego sam odkryłem w książkach Doyle’a. Świetnie, że poziomem dopasował się Lawrence. Graves jako Lestrade – bóg🙂 Cieszę się, że aktorzy się rozkręcali z każdym odcinkiem coraz bardziej. Zgadzam się z opinią na temat muzyki – chyba tylko Game of Thrones ostatnio bardziej mnie zachwycił.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: